Archiwum autora:

WIEŻA CIŚNIEŃ W OSTRZESZOWIE. ZABYTEK Z PRZYSZŁOŚCIĄ?

To miejsce inspiruje artystów, głównie tych związanych ze sztukami plastycznymi. Chętnie uwieczniają je na swoich pracach uczestnicy konkursów fotograficznych i plenerów malarskich. Trudno zresztą dziwić się takiemu zainteresowaniu. Wieża Ciśnień, bo o niej mowa, to niezaprzeczalnie jedna z architektonicznych wizytówek Ostrzeszowa. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że w tej kategorii rywalizuje o palmę pierwszeństwa z kazimierzowską Basztą. Dlaczego więc wciąż nie może doczekać się godnego swej wartości zagospodarowania?

Historia obiektu sięga roku 1905. To właśnie wtedy rada miejska podjęła uchwałę w sprawie budowy wodociągów. Do realizacji tej inwestycji przystąpiono jednak dopiero osiem lat później. Jako najbardziej prawdopodobną datę uruchomienia zakładu wodociągowego wskazuje się 10 stycznia 1917 roku. Na budowę wieży miasto przeznaczyło 266 tys. marek, stworzenie projektu i nadzór budowlany powierzono Maxowi Rosenquistowi z Wrocławia, a wykonawstwo firmie Dittmar Wolfsohn & C. Eisenbeton AG. Ponadto w budowę zaangażowanych było dziesięć innych przedsiębiorstw, w tym sześć polskich z Ostrzeszowa.

Wygląd i konstrukcję wieży bardzo szczegółowo opisał w artykule opublikowanym w 2002 roku na łamach miesięcznika „Spotkania z Zabytkami” Krzysztof Zawada —ten sam, który w 1998 roku opracował kartę ewidencyjną obiektu na potrzeby Ośrodka Dokumentacji Zabytków w Warszawie. „Wieża jest ośmioboczną bryłą o wysokości 45,42 m, szerokość boku na poziomie parteru wynosi 540 cm, a na poziomie piątej kondygnacji tylko 465 cm. Na wysokości 30 m znajduje się dookolna galeria widokowa. Całość wieńczy okrągła, dzwonowata kopuła zakończona metalową kulą. Na fundamenty składają się żelbetowe stropy o skośnych ścianach bocznych i rozpięte między nimi szerokie łuki ceglane. Konstrukcję nośną stanowi osiem monolitycznych słupów żelbetowych posadowionych na stopach. Słupy te mają stały przekrój do poziomu galerii, wyżej jest on mniejszy. Największym zaskoczeniem dla oglądającego wieżę z zewnątrz może być fakt, że ściany nie pełnią tu funkcji konstrukcyjnej i są tylko wypełnieniem między słupami!”.

Wnętrze podzielone na siedem kondygnacji połączonych spiralnymi schodami z podestami i oryginalnymi stalowymi żelbetowymi balustradami. W dwóch górnych kondygnacjach, pod kopułą dachu, znajduje się dwupoziomowy zbiornik wodny o pojemności 250 l.

„Z miastem połączony jest on dwiema metalowymi rurami, jedną z nich woda była pompowana do góry ze stacji pomp przy ul. Cichej, a drugą spadała w dół, wytwarzając odpowiednie ciśnienie” —pisał w swoim opracowaniu K. Zawada. Pojemność zbiornika zabezpieczała zapotrzebowanie na wodę do końca lat 70. ubiegłego wieku. Później znaczenie wieży systematycznie malało (w roku 1979 wypełniony zbiornik wystarczał jedynie na 1,5 godziny) aż do jej zamknięcia w połowie lat 80.

Jak wynika z oficjalnych dokumentów, ostrzeszowska Wieża Ciśnień, zwana też wodociągową, przeszła gruntowny remont w roku 1959, w latach 70. przerobiono drzwi wejściowe do obiektu, a w latach 90. wymieniono szyby w oknach parteru na zbrojone, a po wewnętrznej stronie wejścia zamontowano werandę ze stalowych krat. Z opracowanej w 1998 roku karty ewidencyjnej można się także dowiedzieć, że najprawdopodobniej w momencie oddania budynku do użytku na portalu znajdował się pruski herb Ostrzeszowa, który w okresie międzywojennym zamieniono na polski. Podczas II wojny światowej Niemcy usunęli herb z budynku i jak dotąd nie doszło do jego odtworzenia.

Ważnym w historii Wieży Ciśnień dniem był 13 kwietnia 1975 roku. Nad Ostrzeszowem rozpętała się wówczas burza, połączona z huraganem. W cytowanym artykule K. Zawady znajdujemy opis skutków nocnej nawałnicy. „Następnego dnia rano zdziwieni ostrzeszowianie zauważyli, że zardzewiała rurka trzymająca kulę przełamała się i obie niebezpiecznie zwisają. Po zdemontowaniu przez „Dekarską Firmę Ślęzak” stwierdzono, że kula ma średnicę około 140 cm, wykonana jest z blachy cynkowej i została kilkakrotnie przestrzelona. Niemal sensacją było jednak znalezienie wewnątrz kuli hermetycznej puszki z tej samej blachy cynkowej o średnicy 8 cm i długości 30 cm. Zawierała ona papiery z informacjami o budowie wodociągu, kilka numerów gazety „Schildberger Zeitung” oraz „Morgen Zeitung”, pieniądze w bilonie, kartki na mięso i smalec, kartki na chleb i bony lokalne”.

Wymienione przedmioty, choć mocno zniszczone za sprawą wody, która dostawała się do nich przez otwory po pociskach, przetrwały i od 1985 roku znajdują się w zbiorach Muzeum Regionalnego im. Władysława Golusa w Ostrzeszowie. Starą zniszczoną kulę wkrótce zastąpiła nowa, ufundowana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Wewnątrz miedzianej tym razem puszki znalazło się tłumaczenie tekstu starego dokumentu, informacje o aktualnej sytuacji gospodarczej i politycznej Ostrzeszowa i Polski oraz egzemplarze „Głosu Wielkopolskiego” i „Gazety Poznańskiej”, monety i afisz Dni Ziemi Ostrzeszowskiej.

Decyzja o wpisaniu Wieży Ciśnień w Ostrzeszowie do rejestru zabytków zapadła 7 września 1998 roku. Z upoważnienia wojewody podpisała ją Beata Maria Matusiak, wojewódzki konserwator zabytków w Kaliszu. Była to odpowiedź na wniosek złożony przez Klub Miłośników Kolei w Ostrowie Wielkopolskim, Komitet Organizacyjny w Ostrzeszowie. W uzasadnieniu zawarto dokładny opis obiektu i zakończono zdaniem: „Z uwagi na powyższe obiekt uznany zostaje jako dobro kultury i niniejszą decyzją wpisany do rejestru zabytków”.

Od wielu już lat trwają starania zmierzające do odpowiedniego zagospodarowania Wieży Ciśnień w Ostrzeszowie. W 1975 roku zlecone zostało wykonanie „Orzeczenia o stanie technicznym zbiornika i wieży wodociągowej w Ostrzeszowie”. Opracowanie dokumentu powierzono Biuru Projektów Budownictwa Komunalnego w Poznaniu. Mgr inż. Edmund Abryszyński wraz z zespołem specjalistów przeanalizowali ówczesny stan obiektu i określili zakres prac, jakie należy przeprowadzić w celu jego poprawy. Musiało upłynąć jeszcze wiele lat, by wieża doczekała się gruntownego remontu. Sprawa nabrała bowiem tempa dopiero trzy dekady później. 1 marca 2005 roku Burmistrz Miasta i Gminy Ostrzeszów dr inż. Stanisław Wabnic ogłosił konkurs na „Pomysł zagospodarowania budynku Wieży Ciśnień w Ostrzeszowie”. Wpłynęły cztery prace, z których każda prezentowała nieco inne podejście do zadanego tematu.

„Ekspertyza z lat siedemdziesiątych już wtedy ukazuje ogrom zniszczeń i prac, które należało wykonać, a minęło 30 lat” —pisał we wstępie do swojej koncepcji Marek Heflik z miejscowości Kochłowy. —„Wieża stoi w miejscu zabudowań szeregowych, w bardzo bliskim kontakcie budynków mieszkalnych, jej wysokość i zły stan techniczny daje dużo do myślenia. W czasach dużej odpowiedzialności i braku finansów nie należy czekać na wizjonerskie projekty architektoniczne, które nie wiadomo jak się zakończą i czy w ogóle się zaczną”.

Jak zatem przyszłość wieży widział M. Heflik? Pierwszy poziom miałby zostać zagospodarowany na Izbę Regionalną Ziemi Ostrzeszowskiej. „Całość wyglądać powinna jak włożona wiejska chata do wieży […] Pomieszczenia te wyposażamy w oryginalne stare meble, obrazy, fotografie, narzędzia, legendy, historie, pamiątki, zwyczaje. Opis wieży. Wybudowanie kominka i podłączenie go do starego pionu wodnego to może nie fantazja —mamy nastrój i ogrzewanie. Zaistniały w ten sposób klimat stałby się wystrojem punktu informacyjno-kawiarnianego, w którym można byłoby wypić kawę, kupić pamiątkę, folder, kartki pocztowe. A wszystko to opieczętowane oryginalną, pamiątkową pieczęcią stuletniej Wieży Ciśnień z Ostrzeszowa”.

Według tej samej koncepcji, na drugim poziomie miałaby powstać Galeria Artystów Ziemi Ostrzeszowskiej, na trzecim —ekspozycje „Ostrzeszów —dziś i jutro” oraz „Unia Europejska —miasta partnerskie”, na czwartym —„Niebo nad Ostrzeszowem”, wystawa o tematyce astronomicznej, zaś taras widokowy służyłby obserwacjom z użyciem lunety i teleskopu.

„Przywrócić blask Wieży” —tak swoją pracę nazwał Jacek Kubera. Jak pisał we wstępie: „Projekt ten zakłada stworzenie z wieży ośrodka kierującego swą ofertę do wszystkich grup społecznych, w każdym dniu tygodnia. Przekraczając próg wieży, każdy powinien odnieść wrażenie, że wchodzi nie tylko do lokalu, nie tylko do miejsca, gdzie wyświetlane są niekonwencjonalne filmy, ale do wielkiej machiny z wieloma trybikami —z różnymi miejscami proponującymi za każdym razem nowe doznania intelektualne i estetyczne. Wchodząc na kolejne piętra, niczym na następne etapy wtajemniczenia, powinno się odczuć, że jest się częścią tej machiny”. Autor opracowania każdemu piętru przypisał inny kolor. Ściany parteru byłyby niebieskie, a kolejnych kondygnacji – zielone, pomarańczowe, fioletowe i wreszcie złote. Byłoby to miejsce oferujące kontakt ze sztuką i rozrywką na wysokim poziomie artystycznym. Począwszy od muzyki, poprzez film, na szeroko rozumianych sztukach wizualnych kończąc. Z podobną ideą wyszła również Monika Grobel-Jaroschewski. „Koncepcja zakładała zagospodarowanie wieży na galerię sztuki współczesnej, która promowałaby nie tylko regionalną sztukę, ale wystawiała prace bardziej i mniej znanych artystów tak z kraju, jak i z zagranicy. Prace graficzne, malarskie czy fotograficzne miały być prezentowane na słupach nośnych, a wgląd na kolejne piętra (i tym samym lekkie doświetlenie) miał być możliwy dzięki otworom w kondygnacjach” —opisuje autorka.

Obserwatorium astronomiczne i ściana wspinaczkowa to z kolei podstawowe założenia koncepcji autorstwa Emilii Rosenfeld z Ostrzeszowa.

Choć żaden z przedstawionych projektów nie uzyskał szansy urzeczywistnienia, wszystkie łącznie stały się dla władz samorządowych jedną z inspiracji do sporządzenia w kwietniu 2006 roku studium wykonalności projektu „Utworzenie centrum edukacyjno-kulturalnego w budynku Wieży Ciśnień przy ul. gen. Sikorskiego w Ostrzeszowie”. Dokument został wykonany przy wsparciu Unii Europejskiej i budżetu państwa. To jak dotąd jedno z największych opracowań dotyczących zagospodarowania zabytku. Jego autorzy jako główny cel przeprowadzenia inwestycji wskazują zahamowanie postępującej niemal z każdym dniem degradacji obiektu, a wręcz zabezpieczenie okolicznych mieszkańców przed katastrofą budowlaną. Ponadto wskazano na podniesienie atrakcyjności turystycznej miasta i gminy, a w konsekwencji rozwój usług gastronomicznych, powstawanie nowych miejsc pracy i wzrost gospodarczy. Projekt zakładał wykonanie szeregu prac w budynku i jego otoczeniu, w tym: naprawę konstrukcji żelbetowych, remont elewacji i dachu, wykonanie instalacji oraz budowę placu i chodników. Obiekt byłby przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych i zielenią oddzielony od pozostałych budynków.

Autorzy studium zaproponowali dwa warianty inwestycji, różniące się zakresem prac i kosztami. W pierwszym adaptacja na cele edukacyjno-turystyczne dotyczyłaby całego gmachu. Jak napisano: „Pierwsze rozwiązanie jest może bardziej korzystne dla miasta, jednak pociąga za sobą bardzo duże nakłady finansowe, na które miasto nie ma środków. Nakłady inwestycyjne rozwiązania w wariancie I wynoszą 3 484 997,54 PLN, roczne koszty eksploatacji: 103 148,00 PLN, a co 5 lat 170 650,00 PLN. Wewnątrz wieży poszczególne poziomy można zagospodarować bardzo ciekawie w różnorodny sposób. Może się tam znajdować kawiarnia, z możliwością organizowania różnych zabaw i uroczystości. W budynku funkcjonować może z powodzeniem kafejka internetowa, która na pewno cieszyć się będzie niesłabnącym powodzeniem. Na wyższych kondygnacjach dwupoziomowe centrum edukacyjne. Na jednym poziomie badania i doświadczenia fizyczne, a na drugim chemiczne. Taras widokowy zapewni możliwość podziwiania panoramy Ostrzeszowa i okolic. A na samej górze zbiornik, pamiątka po dawnych czasach —kawałek historii. Odpowiednio zabezpieczony i zmodernizowany, może przyciągać ciekawskich pod samą kopułę. Tam też może być obserwatorium, wyposażone w lunety, z możliwością udostępniania w nocy, aby podziwiać układy planetarne”.

Znacznie niższe koszty generowałaby realizacja wariantu drugiego, polegającego na dostosowaniu do potrzeb użytkowników parteru wraz z pierwszym piętrem i antresolą. Wymagałoby to nakładów inwestycyjnych na poziomie 1900 tys. zł oraz eksploatacyjnych wynoszących blisko 90 tys. zł rocznie. Jak wynika z treści dokumentu, były to kwoty na miarę aktualnych możliwości samorządu. Tym bardziej, że zakładano uzyskanie dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości 75% kosztów kwalifikowanych inwestycji. Planowano, że prace rozpoczną się we wrześniu 2007, zakończą w grudniu 2009, a jednostką zarządzającą powstałym majątkiem będzie Ostrzeszowskie Centrum Kultury.

Co prawda, wielu z tych założeń nie udało się wciąż zrealizować, ale w roku 2007 doszło w końcu do finalizacji największego jak dotąd remontu Wieży Ciśnień. Stało się tak przede wszystkim dzięki dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie przekraczającej 870 tys. zł. Resztę, tj. 640 tys. zł, dołożył samorząd. Zakres przeprowadzonych prac był szeroki. To m.in. naprawa kopuły żelbetowej dachu i wymiana pokrycia dachowego, usprawnienie systemu odwodnienia wewnętrznego dachu, ułożenie płytek antypoślizgowych na galerii, naprawa balustrady, wymiana rynien, naprawa skorodowanych elementów konstrukcji żelbetowej i osłonowych ścian elewacyjnych, skucie starych i nałożenie nowych tynków zewnętrznych, wymiana stolarki okiennej, otynkowanie ścian wewnętrznych, ich wzmocnienie i ocieplenie oraz odtworzenie portalu frontowego wraz z wymianą drzwi. Inwestycja miała być jedynie wstępem do dalszych działań na rzecz ożywienia wieży, o czym przekonywali samorządowcy w styczniu 2008 roku na łamach „Czasu Ostrzeszowskiego”: „Trudno jeszcze w tej chwili przesądzić, w jaki sposób obiekt zostanie zagospodarowany. Jest to budowla specyficzna, a kondygnacje, które miałby być przeznaczone na cele użytkowe, wymagają zaprojektowania nowej klatki schodowej oraz zamontowana windy dla osób niepełnosprawnych (istniejące schody nie spełniają obowiązujących i wymaganych parametrów technicznych). Władze samorządowe będą jednak czynić starania, aby ta charakterystyczna budowla znów „ożyła” i była sensownie eksploatowana”.

Naprzeciw tym deklaracjom wyszło, utworzone w roku 2010, Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Dokumentacji „Wieża 1916”. Organizacja powstała przede wszystkim po to, by urzeczywistnić założenia, o których dotąd tylko mówiono i pisano. Wkrótce przedstawiło też własny projekt wykorzystania całej powierzchni obiektu.

Jak wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Stanisław Kulawiak, na pierwszych dwóch kondygnacjach zwiedzającym udostępniona zostanie galeria autorska prezentująca dokonania artystów z Polski i Europy. Drugi poziom to sala audiowizualna na spotkania z twórcami, projekcję filmów edukacyjnych i kameralne koncerty. Ostrzeszowskie środowisko muzyczne, reprezentowane m.in. przez lidera zespołu Full-X Adama Fularę, już wyraziło zainteresowanie taką formą prezentacji ambitnej twórczości wokalnej i instrumentalnej. Trzecia kondygnacja to w założeniu przede wszystkim edukacja fotograficzna i artystyczna w różnych formach, próba wypełnienia luki, z jaką mamy obecnie do czynienia w szkołach wszystkich szczebli. Stowarzyszenie zamierza zapraszać w progi obiektu zarówno niewielkie grupki pasjonatów danej dziedziny, jak również typowe, podróżujące autokarami wycieczki szkolne. Choć motywem przewodnim przewijającym się przez każdą kondygnację będzie historia fotografii (plansze edukacyjne, filmy itp.), to szczególnie zaakcentowany będzie on na poziomie numer trzy, gdzie planuje się uruchomienie pracowni fotografii klasycznej. Każdy zainteresowany znajdzie tam wiele dowodów na to, że robienie zdjęć to sztuka, a nie tylko banalne pstrykanie powszechną obecnie „cyfrówką”. Zajęcia prowadzić mają nie tylko najlepsi fotograficy związani z ziemią ostrzeszowską, ale także wybitni artyści z całej Polski. I wreszcie kondygnacja numer cztery. To tam członkowie i sympatycy Stowarzyszenia chcieliby zaaranżować camerę obscurę, która w pierwotnym wariancie miała być zainstalowana w zbiorniku wodnym Wieży, ale w związku z bliskim sąsiedztwem urządzeń telefonii komórkowej okazało się to niemożliwe. W obecnie rozważanym wariancie camera obscura byłaby pozioma, a obraz panoramy miasta padałby na półprzezroczysty ekran, który można oglądać z obu stron. To rozwiązanie oryginalne i nietypowe, a przez to tym bardziej interesujące. Panoramę miasta będzie można jednak podziwiać także w sposób bardziej tradycyjny, czyli wychodząc na taras widokowy pomiędzy czwartym a piątym poziomem. Jeśli wszystkie te plany uda się zrealizować, Ostrzeszów będzie jednym z niewielu miast w Polsce i Europie, które mogą pochwalić się zagospodarowaną w ten sposób wieżą wodociągową. Nic więc dziwnego, że inicjatorzy przedsięwzięcia liczą także na przyjazd turystów. Mając to na względzie zamierzają stworzyć im szeroki dostęp do materiałów promujących nasz region i dodatkowych atrakcji, skłaniając do przedłużenia pobytu. Aby jednak podjąć już konkretne działania w kierunku zagospodarowania wieży i nadania jej nowego życia, trzeba najpierw przystosować technicznie obiekt do tego oryginalnego projektu. Pierwszy krok to podpisanie porozumienia pomiędzy Stowarzyszeniem ROD WIEŻA 1916 i UMiG Ostrzeszów, w którym obie strony zobowiązują się wspólnie aplikować o dotacje z różnych źródeł zewnętrznych na prace adaptacyjne. Dopiero, kiedy inwestycje w tym zakresie dobiegną końca planowane jest podpisanie umowy użyczenia, na mocy której Stowarzyszenie stanie się pełnoprawnym gospodarzem wieży. Jeśli wszystko toczyć się będzie zgodnie z planami i oczekiwaniami, ostrzeszowska Wieża Ciśnień odkryje swoje zupełnie nowe oblicze być może już za ok. 3-4 lata.

 

Autor: Łukasz Śmiatacz

 

Bibliografia i netografia:

Krzysztof Zawada, Wieża w Ostrzeszowie, „Spotkania z Zabytkami” 2002, nr 4, s. 32–33.

Studium wykonalności projektu „Utworzenie centrum edukacyjno-kulturalnego w budynku wieży ciśnień przy ul. Gen. Sikorskiego w Ostrzeszowie”, Ostrzeszów 2006.

Materiały i dokumenty archiwalne udostępnione przez Muzeum Regionalne im. W. Golusa w Ostrzeszowie.

Prace złożone na konkurs „Pomysł zagospodarowania budynku Wieży Ciśnień w Ostrzeszowie”, ogłoszony przez UMiG w Ostrzeszowie w 2005 r.

„Czas Ostrzeszowski” 2008, nr 1, s. 4.

www.wieza1916.pl

www.ostrzeszow.pl

www.czasostrzeszowski.pl

000064 000063 000062 000061

ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU WIELKOPOLSKA PRESS PHOTO

Miło nam poinformować że Jury tegorocznego Konkursu Fotograficznego „Wielkopolska Press Photo 2014” w składzie:

Mindaugas Kavaliauskas (litewski fotoreporter prasowy) – przewodniczący
Mariusz Forecki (Agencja TAMTAM)
Jerzy Mianowski (SPL)
Władysław Nielipiński (WBPiCAK w Poznaniu) – sekretarz,

nagrodziło naszego kolegę Bartłomieja Busza I Nagrodą za zdjęcie pojedyńcze „Inas world cross” w kategorii Sport oraz Wyróżnieniem tej samej kategorii, za zestaw prac: „XVIII Pielgrzymka Biegowa”

000060

Pełna lista nagrodzonych i wyróżnionych w tegorocznym konkursie:
Grand Prix (WBPiCAK) –  Adrian Wykrota za zestaw „Powrót”

Człowiek i jego pasje
– zestawy
I Nagroda  – Michał Adamski za zestaw „Ekstremalna Droga Krzyżowa”
– zdjęcia pojedyncze
I Nagroda –  (MDK Turek) – Artur Pławski za zdj. „Urban higline”
Wyróżnienie (BP Kępno) – Łukasz Cynalewski za zdj. „Gracze-3”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Mirosław Jurgielewicz za zdj „Pupile-1”
Wyróżnienie (ZAP oddz. Pń) – Marek Konon za zdj. „Przystanek Woodstock-3”

Życie codzienne
– zestawy
I Nagroda –  (WBPiCAK) + album MK – Stepan Rudyk za zestaw „Poznaj sąsiada”
Wyróżnienie (Stow. Euro-Art. Kępno) – Łukasz Cynalewski za zestaw „Kamila”
Wyróżnienie (ZPKWW) + album MK – Andrzej Dobosz za zestaw „Pociąg do Unii”
Wyróżnienie (BPMiG Gostyń) – Michał Adamski za zestaw „Żeby żyło się lepiej”
Wyróżnienie (CK Śmigiel) – Artur Pławski za zestaw „Ostatni rok dzieciństwa”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Artur Pławski za zestaw „Awaria”
– zdjęcia pojedyncze (1 nagrody nie przyznano)
Wyróżnienie (ZPAF) – Franciszek Kupczyk za zdj. „Cud narodzin-5”
Wyróżnienie (KBP Krotoszyn) – Artur Pławski za zdj. „Dzień zamkowy-3”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Julia Raszczyńska za zdj. „Połączyło ich uczucie”
Wyróżnienie (ZPKWW) + album MK – Jakub Walczak za zdj. „Będzie lepiej”

Wydarzenia
– zestawy
(1 nagrody nie przyznano)
Wyróżnienie finansowe – Jarosław Wojciechowski za zestaw „Golgota picnic”
Wyróżnienie finansowe – Jakub Markiewicz za zestaw „Pożegnanie”
Wyróżnienie finansowe – Łukasz Cynalewski za zestaw „Romowie na bruk!”
Wyróżnienie – album MK – Dawid Stube za zestaw „Wielkopolskie Westerplatte”
– zdjęcia pojedyncze (1 nagrody nie przyznano)
Wyróżnienie finansowe – Łukasz Cynalewski za zdj. „Szturm-2”
Wyróżnienie finansowe – Marek Lapis za zdj. „Gender”
Wyróżnienie finansowe – Marek Zakrzewski za zdj. „Ta ostatnia niedziela-2”

Sport
– zestawy

I Nagroda – Marek Zakrzewski za zestaw „Spartakiada-2”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Anna Kłopocka za zestaw „Awans”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Bartłomiej Busz za zestaw „XVIII Pielgrzymka Biegowa”
– zdjęcia pojedyncze
I Nagroda – Bartłomiej Busz za zdj. „Inas world cross”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Jakub Piasecki za zdj. „Dotknąć bohatera”
Wyróżnienie (Andre Abrasive Articles) – Jakub Piasecki za zdj. „Upadek-2”

Przyroda i ekologia
– zestawy

I Nagroda – Artur Pławski za zestaw „Wydobycie-2.0”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Mateusz Mocek za zestaw „Litoral Jeziora Dominickiego”
– zdjęcia pojedyncze
I Nagroda – Marek Konon za zdj. „Przyroda i ekologia-2”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Michał Adamski za zdj. „Wielkopolska”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Mirosław Jurgielewicz za zdj. „Ratownicy”
Wyróżnienie (ZPKWW) – Artur Pławski za zdj. „Kres krajobrazu”

WYSTAWY FOTOGRAFII KAMILA CICHONIA, BARTŁOMIEJA BUSZA I SŁAWOMIRA BRDĘKA W OSTRZESZOWIE

II Wielkopolski Festiwal Fotografii, który w dniach 10-30 października 2014 r. swoim zasięgiem objął Poznań i 43 inne miejscowości, mógł zaistnieć w świadomości społecznej dzięki zaangażowaniu 80 instytucji samorządowych, prywatnych galerii oraz organizacji pozarządowych, które na swoim terenie zorganizowały wystawy, spotkania i warsztaty fotograficzne. W tym zacnym gronie znalazły się również: ostrzeszowska Galeria OCK z wystawą „Drzewo” Kamila Cichonia (wernisaż – 26 października) oraz ostrzeszowskie Muzeum Regionalne z wystawami Bartłomieja Busza – „Zestawy autorskie” i Sławomira Brdęka – „Subiektywnie widziane” (wernisaż – 19 października). I tu od razu należy dodać, że trzecim podmiotem wspierającym na terenie Ostrzeszowa WFF było Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Dokumentacji WIEŻA 1916.

 

Kamil Cichoń fotografuje drzewa i drewno analogowo, aparatem średnioformatowym. Jak sam przyznał, nie spieszy się z tą pracą, bo pośpiech jest tutaj niemal niemożliwy, ale i niewskazany. Przez lata wędrówek w poszukiwaniu drzew-portretów zgromadził już około 120 czarno-białych kadrów z tego cyklu. Jeżeli na każdej z istniejących już negatywowych taśm (i tych, które dopiero zaistnieją) znajdzie się choć jeden kadr bardzo dobry i bardzo interesujący, to za lat kilka autor tych słów będzie mógł powiedzieć, że nie zmarnował czasu, nie pobłądził, że nie poległ w konfrontacji ze starszymi mistrzami, którzy stworzyli niezwykłej urody cykle drzew i drzewostanu świata.

 

Bartłomieja Busza w fotografii interesuje – jak sam twierdzi – człowiek borykający się z surową codziennością. Interesują go także dyscypliny sportowe, które zmuszają człowieka do przekraczania granic ludzkiej wytrzymałości oraz przejawy religijności, które są wyznacznikiem systemu wartości młodych ludzi. Autor festiwalowej prezentacji „Zestawy autorskie” bywa wystarczająco blisko swoich tematów, więc z tego choćby powodu jest skazany na sukces.

 

Prace Sławomira Brdęka prezentowane są w salach Muzeum Regionalnego w Ostrzeszowie pod nazwą „Subiektywnie widziane”. I nic w tym dziwnego, skoro Sławomir Brdęk deklaruje, że w fotografii interesuje go aktualność, sytuacje tu i teraz, które można zatrzymać i utrwalić bez ingerencji w ich treść. Skłania się ku reportażowi wydarzeniowemu i dokumentowi społecznemu, który utrwala relacje i funkcjonowanie człowieka w jego środowisku. Jego prace objęte są wyrazistym, jasnym przekazem i prowadzą odbiorcę ku refleksji, która ma swoje korzenie w autorskim pomyśle na obrazowanie świata, pomyśle czerpiącym z humanistycznego gestu i dokumentalnego idiomu.

                                                                                                                                                                                      Krzysztof Szymoniak

Bartłomiej Busz i Sławomir Brdęk przed ostrzeszowskim ratuszem, fot. Grzegorz Kosmala

Bartłomiej Busz i Sławomir Brdęk przed ostrzeszowskim ratuszem, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż wystaw B. Busza i Sł. Brdęka w Muzeum Regionalnym w Ostrzeszowie, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż wystaw B. Busza i Sł. Brdęka w Muzeum Regionalnym w Ostrzeszowie, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż wystaw B. Busza i Sł. Brdęka w Muzeum Regionalnym w Ostrzeszowie, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż wystaw B. Busza i Sł. Brdęka w Muzeum Regionalnym w Ostrzeszowie, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż – od lewej: Sławomir Brdęk, Bartłomiej Busz i Łukasz Śmiatacz, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż – od lewej: Sławomir Brdęk, Bartłomiej Busz i Łukasz Śmiatacz, fot. Grzegorz Kosmala

Ekspozycja wystawy w salach muzeum, fot. Grzegorz Kosmala

Ekspozycja wystawy w salach muzeum, fot. Grzegorz Kosmala

Otwarcie wystawy Kamila Cichonia (pierwszy z lewej) w Galerii OCK, fot. Marek Dytfeld

Otwarcie wystawy Kamila Cichonia (pierwszy z lewej) w Galerii OCK, fot. Marek Dytfeld

Wernisaż wystawy Kamila Cichonia w Galerii OCK, fot. Grzegorz Kosmala

Wernisaż wystawy Kamila Cichonia w Galerii OCK, fot. Grzegorz Kosmala

Ekspozycja wystawy pt. Drzewo, fot. Marek Dytfeld

Ekspozycja wystawy pt. Drzewo, fot. Marek Dytfeld

 

KONIEC WYSTAWY PT. CROSSY OSTRZESZOWSKIE 1965-2014 W GALERII ULICZNEJ STOWARZYSZENIA ROD WIEŻA 1916

Od maja do września na Rynku w Ostrzeszowie w galerii ulicznej Stowarzyszenia ROD WIEŻA 1916prezentowana była wystawa dokumentalna pt. Crossy Ostrzeszowskie 1965-2014.  Na 20 dwustronnych wydrukach w formacie 1×1 m zamocowanych w estetycznych i trwałych modułach ekspozycyjnych można było oglądać około 200 archiwalnych fotografii. Autorami zdjęć byli: Sł. Brdęk, B. Busz, Cz. Bojszczak, St. Bojszczak, J. Czwordon, M. Dytfeld, St. Haniszewski, M. Homieja, B. Idzikowski, M. Jastrzębski, G. Kosmala, St. Kulawiak, M. Kuropatwińska, G. Nelec, T. Prażmowski i D. Wrzalski. W wystawie wykorzystano również zdjęcia z archiwum Stowarzyszenia Sportowego „Crossy Ostrzeszowskie”.

fot. St.Kulawiak

fot. St.Kulawiak

fot. St.Kulawiak

fot. St.Kulawiak

fot. St.Kulawiak

fot. St.Kulawiak

fot.E.Dytfeld

fot.E.Dytfeld

fot.E.Dytfeld

fot.E.Dytfeld

fot.E.Dytfeld

fot.E.Dytfeld

fot.G.Kosmala

fot.G.Kosmala

Wystawa została opracowana i przygotowana przez Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Dokumentacji WIEŻA 1916 z  Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Europa inwestująca w obszary wiejskie. Projekt pt. „Organizacja Ruchomej Przestrzeni Ekspozycyjnej” w ramach Lokalnej Strategii Rozwoju Stowarzyszenia „Ostrzeszowska Lokalna Grupa Działania” współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013.

000047

Na nowy sezon 2015 Stowarzyszenie ROD WIEŻA 1916 przygotowuje wystawę Miejsca wrażliwe okolicy autentyzmu. Temat wystawy jest również tytułem albumu, który ukaże się jeszcze w tym 2014 roku.

Dziękujemy za liczne pozytywne opinie i poparcie naszej inicjatywy.

OSTRZESZOWSKA KRONIKA REGIONALNA NR 6/2013 – ODGŁOSY

Dziękujemy wszystkim autorom licznych wypowiedzi pozytywnie i rzeczowo omawiających najnowszy numer Kroniki. Zamieszczamy kopie dwóch listów szczególnie dla nas ważnych, skierowanych zarówno do Stowarzyszenia ROD WIEŻA 1916 jak i współwydawcy kroniki Oficyny Wydawniczej Kulawiak. Pierwsza kopia to fragment trzystronicowego listu z licznymi konkretnymi uwagami nt. poszczególnych artykułów od pana Adama Borowiaka, prezesa Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Adama Asnyka w Kaliszu oraz dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu.

Drugi list od pani Anny Zaremby-Michalskiej, prezesa Wydawnictwa Literackiego i  szefowej Oficyny Literackiej Noir sur Blanc jest nobilitacją naszych wieloletnich wysiłków wydawniczych. Dobre słowa skierowane do nas przez tak zasłużoną dla literatury i kultury polskiej osobę mobilizują nas do intensywnej pracy nie tylko nad następnym numerem Ostrzeszowskiej Koniki Regionalnej, ale i innymi formami dokumentacji oraz promocji Czernikowskiej Okolicy Autentyzmu.

Zofia i Stanisław Kulawiak

000038

000039

OSTRZESZOWSKA KRONIKA REGIONALNA

Reaktywacja „Ostrzeszowskiej Kroniki Regionalnej”

 

Po dziewięcioletniej przerwie, do rąk czytelników trafia właśnie szósty numer „Ostrzeszowskiej Kroniki Regionalnej”. To publikacja dla tych wszystkich, którzy interesują się historią oraz dniem dzisiejszym swojej małej ojczyzny i chcieliby pogłębić wiedzę na jej temat. OKR to inicjatywa grupy ostrzeszowskich regionalistów, historyków, artystów, pisarzy i edytorów. Pierwszy numer ujrzał światło dzienne w roku 2001. Kolejne cztery, w latach następnych, aż do 2005. Później, z różnych powodów, także finansowych, wydawanie Kroniki zostało zawieszone. Grupa tworzących ją zapaleńców nie ustawała jednak w staraniach na rzecz reaktywacji. Jednym ze swoich priorytetów uczyniło to Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Dokumentacji WIEŻA 1916. Podjęte wysiłki zakończyły się sukcesem i od niedawna nowy numer OKR jest już dostępny.

Zmieniają się ludy, zmienia się technika, natomiast idea Ostrzeszowskiej Kroniki Regionalnej pozostaje niezmienna – podkreśla dr Wiesław Przybyła, redaktor naczelny – Takim constans, który przyświeca twórcom piszącym do kroniki, autorom materiału ikonograficznego i zespołowi redakcyjnemu od początku była jest i będzie idea przyswajania tego, co w naszej ziemi ostrzeszowskiej, w naszym regionie jest najcenniejsze i co stanowi istotny wkład nie tylko do duchowości regionu, ale i do duchowej spuścizny polskiej, narodowej.

Już na pierwszy rzut oka nowa Kronika wyróżnia się na tle wcześniejszych. Zwraca uwagę atrakcyjna, niezwykle bogata i barwna szata graficzna, w tym ilość oraz jakość opublikowanych fotografii. Główna wartość publikacji to jednak strona merytoryczna.

Nie jest to zwykła publikacja, ale zbiór materiałów, które mają pójść między lud – dodaje W. Przybyła – Regionaliści zwykle mają znakomitą wiedzę o naszym regionie i im, nasza Ostrzeszowska Kronika Regionalna, powiem przewrotnie, potrzebna jest w najmniejszym stopniu. Chcielibyśmy przywołać tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że mają potrzebę bycia w jądrze ziemi, z której się wywodzą, do której powracają i z której nigdy już, choćby nawet chcieli, nie wywędrują.

Stąd też głównymi adresatami zawartych w Kronice tekstów są ludzie młodzi, a zwłaszcza uczniowie miejscowych szkół. Czytelnik szóstego numeru OKR zetknie się z tekstami dotykającymi wielu różnorodnych tematów związanych z życiem społeczności lokalnej. Są więc dwa niezwykle interesujące wywiady – z Marianem Pilotem, wybitnym pisarzem i laureatem literackiej nagrody „Nike” oraz znanym regionalistą i miłośnikiem ziemi ostrzeszowskiej Janem Taylorem. Dzięki innym tekstom można dowiedzieć się więcej m.in. o historii ostrzeszowskiego basenu kąpielowego, siedziby ostrzeszowskich urzędów i wieży ciśnień. Na uwagę zasługują ponadto biografie księdza Aleksandra Huberta, pastora Bertholda Harhausena i Edwarda Haladyna. Jest też coś dla miłośników sztuki – rozważanie dotyczące muzyki Adama Fulary i wiersze Andrzeja Mularczyka. To wszystko i jeszcze dużo więcej zupełnie za darmo, do odbioru w siedzibie Oficyny Wydawniczej KULAWIAK, Studio Fotograficznym 6×6, Bibliotece Publicznej oraz Muzeum Regionalnym. Dodajmy, że Kronika została wydana dzięki środkom unijnym z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Tekst: Łukasz Śmiatacz
http://tvproart.pl/tvonline/obejrzyj/7323/Wydarzenia/2014-07-02

http://wlkp24.info/aktualnosci/8171,ostrzeszowscy-kronikarze-znow-w-akcji.html

Wiesław Przybyła i Łukasz Śmiatacz, fot. St. Kulawiak

Wiesław Przybyła i Łukasz Śmiatacz, fot. St. Kulawiak

kronika_2013_okladka.indd

kronika_2013_ok.indd

WYSTAWA DOKUMENTALNA PT. „CROSSY OSTRZESZOWSKIE 1965-2014”

Podczas 50. Crossu Ostrzeszowskiego na Stadionie Miejskim w Ostrzeszowie prezentowana była wystawa zdjęć dokumentalnych pt. Crossy Ostrzeszowskie 1965-2014. Na 20 dwustronnych wydrukach w formacie 1×1 m umieszczono około 200 fotografii nast. autorów: Sł. Brdęk, B. Busz, Cz. Bojszczak, St. Bojszczak, J. Czwordon, M. Dytfeld, St. Haniszewski, M. Homieja, B. Idzikowski, M. Jastrzębski, G. Kosmala, St. Kulawiak, M. Kuropatwińska, G. Nelec, T. Prażmowski, D. Wrzalski oraz zdjęcia z archiwum Stowarzyszenia Sportowego „Crossy Ostrzeszowskie”.

 

Wystawa została opracowana i przygotowana przez Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Dokumentacji WIEŻA 1916 z  Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Europa inwestująca w obszary wiejskie. Projekt pt. „Organizacja Ruchomej Przestrzeni Ekspozycyjnej” w ramach Lokalnej Strategii Rozwoju Stowarzyszenia „Ostrzeszowska Lokalna Grupa Działania” współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013.

Od 1 maja 2014 r. do końca sezonu turystycznego wystawa eksponowana będzie na Rynku w Ostrzeszowie.

Wszelkie informacje dotyczące opisów zdjęć archiwalnych prosimy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Serdecznie zapraszamy!
Zarząd Stowarzyszenia ROD WIEŻA 1916

000031

000032

000033

000034

 

KONKURS FOTOGRAFICZNY PT. „W OBIEKTYWIE 2013”, KALISZ, MARZEC 2014, ROZSTRZYGNIĘTY!

W galerii Wieży Ciśnień w Kaliszu 21 marca 2014 r. otwarto wystawę fotografii 19. edycji konkursu pt. W obiektywie 2013. Jury w składzie: prof. Piotr Chojnacki, dr Maciej Guźniczak, art. fotografik Stanisław Kulawiak i prof. Grzegorz Ratajczyk zakwalifikowało do wystawy 82 prace 24 autorów i przyznało trzy nagrody oraz cztery wyróżnienia.

Laureaci konkursu:
Nagrody:I. Jolanta Chowańska, Kalisz; II. Sebastian Pasterski, Staszkówka; III. Sławomir Brdęk, Ostrzeszów.
Wyróżnienia:Jolanta Buda, Kalisz; Bartłomiej Busz, Ostrzeszów, Adam Falkowski, Bielsk Podlaski; Krzysztof Galant, Kalisz.

Do wystawy zakwalifikowano m.in. prace Ewy Dytfeld z Ostrzeszowa i Daniela Życińskiego z Doruchowa.

Dyrektor Ośrodka Kultury Plastycznej Helena Mnich gratuluje Jolancie Chowańskiej nagrody. Na zdjęciu od lewej juror dr Maciej Guźniczak i wiceprezydent Kalisza Dariusz Grodziński. Fot. B. Busz

Dyrektor Ośrodka Kultury Plastycznej Helena Mnich gratuluje Jolancie Chowańskiej nagrody. Na zdjęciu od lewej juror dr Maciej Guźniczak i wiceprezydent Kalisza Dariusz Grodziński. Fot. B. Busz

Sławomir Brdęk z bohaterami nagrodzonego reportażu pt. Wyczekiwanie. Fot. B. Busz

Sławomir Brdęk z bohaterami nagrodzonego reportażu pt. Wyczekiwanie. Fot. B. Busz

Bartłomiej Busz odbiera gratulacje za wyróżniony zestaw pt. Jazz. Fot. Sł. Brdęk

Bartłomiej Busz odbiera gratulacje za wyróżniony zestaw pt. Jazz. Fot. Sł. Brdęk

Prof. Piotr Chojnacki omawia decyzję jurorów konkursu, na zdjęciu w środku prof. Grzegorz Ratajczyk i art. fot. Stanisław Kulawiak. Fot. B. Busz

Prof. Piotr Chojnacki omawia decyzję jurorów konkursu, na zdjęciu w środku prof. Grzegorz Ratajczyk i art. fot. Stanisław Kulawiak. Fot. B. Busz

CAMERA OBSCURA W MÜLHEIM

13 marca 2014 r., dzień po otwarciu I Wystawy Ostrzeszowskich Fotografów w Stuhr czterech z nich: Sławomir Brdęk, Kamil Cichoń, Grzegorz Kosmala i Stanisław Kulawiak pojechało do Mülheim an der Ruhr, aby zapoznać się z konstrukcją camery obscury zamontowanej w zbiorniku na wodę w starej wieży kolejowej. Na pozostałych kondygnacjach urządzono dodatkowo muzeum historii fotografii i filmu z kolekcją eksponatów ze zbiorów KH. W. Steckelingsa. Gospodarze muzeum, dr Tobias Kaufhold  i dr Jörg Schmitz ze szczególną serdecznością przedstawili nam historię wieży wybudowanej w 1904 roku i jej rekonstrukcję techniczną w 1992 roku. Sposób funkcjonowania obiektu, organizacja pokazów dla turystów, prezentacja kolekcji i charakter edukacyjny zajęć z młodzieżą stanowią dobry wzorzec dla planowanej przez Stowarzyszenie ROD WIEŻA 1916 podobnej realizacji w ostrzeszowskiej wieży ciśnień.

Dziękujemy Gospodarzom Camery Obscury i Muzeum w Mülheim, zapraszamy do obejrzenia strony internetowej

www.camera-obscura-muelheim.de

Zarząd Stowarzyszenia ROD WIEŻA 1916

Camera Obscura w Mülheim, fot. Sławomir Brdęk

 Tobias Kaufhold przedstawia historię wieży i muzeum, fot. Sławomir Brdęk

Tobias Kaufhold przedstawia historię wieży i muzeum, fot. Sławomir Brdęk

Przykład przekształcenia w  anamorfozie optycznej na walcu obiektu wieży, fot. Grzegorz Kosmala

Przykład przekształcenia w anamorfozie optycznej na walcu obiektu wieży, fot. Grzegorz Kosmala

Wnętrze zbiornika – camera obscura, dr Jörg Schmitz wyjaśnia sposób powstawania obrazu – penetracji wizualnej miasta –  na okrągłym stole, fot. Grzegorz Kosmala

Wnętrze zbiornika – camera obscura, dr Jörg Schmitz wyjaśnia sposób powstawania obrazu – penetracji wizualnej miasta – na okrągłym stole, fot. Grzegorz Kosmala

Stoiska muzealne z przykładami wizualnych złudzeń ruchomych obrazów (Thaumatrop, Praxinoskop), fot. Grzegorz Kosmala

Stoiska muzealne z przykładami wizualnych złudzeń ruchomych obrazów (Thaumatrop, Praxinoskop), fot. Grzegorz Kosmala

Plener fotograficzny przed wieżą Camery Obscury w Mülheim, fot. Stanisław Kulawiak

Plener fotograficzny przed wieżą Camery Obscury w Mülheim, fot. Stanisław Kulawiak